piątek, 20 kwietnia 2012

Da ljubiš me, Nihče ne ve


Mam już dość tego stanu. Permanentna tęsknota mnie przerasta... Dni pozostałe do LGP dłużą się jak nigdy... Najgorzej, że on nie ma pojęcia o tym co przeżywam (chyba), ale w Wiśle się dowie. O ile starczy mi odwagi.

Przeglądałam dziś siatkę moich drugich studiów. Wygląda na to, że na pierwszym semestrze nie ma ŻADNEGO egzaminu! Lubię to!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz