1. Fińskie skoki są w głębokim kryzysie. 9 miejsce w konkursie drużynowym to porażka, ale występ Finów w Lillehammer to już kompletna katastrofa. Matti i Olli nie weszli do konkursu, Havu, który po Kuusamo był 10 w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, skończył dzisiejszy konkurs poza 30-stką (37 miejsce)... Honor reprezentacji uratował Anssi, który w Ruce był 13, a dzisiaj 7-my. Ehh... przynajmniej on skacze równo i na całkiem przyzwoitym poziomie.

2. Z Norwegami też dzieje się coś niedobrego... Zmiana trenera póki co nie wychodzi im na dobre. Cóż, miejmy nadzieję, że dobre wyniki przyjdą już niedługo.
3. Polacy już ogłupieli na punkcie Stocha. Owszem, 4 i 3 miejsce są bardzo dobrym wynikiem, ale to dopiero początek sezonu i nie wszyscy są jeszcze w najlepszej formie. Poza tym Kamil to gbur i lepiej nie będę się na jego temat wypowiadać.
4. Błogosławiony niech będzie brytyjski eurosport i eurosport2. Nie dość, że poziom komentarzu na polskich stacjach jest żenująco niski, to na dodatek wczoraj wszędzie pokazywali losowanie grup Euro2012. Jakby to kogoś obchodziło. I tak przegramy.
5. Nie umiem się już doczekać Planicy. Brakuje mi tego całego skokowego cyrku. A w telewizji to nie to samo...
Całkowita racja.
OdpowiedzUsuń