sobota, 22 czerwca 2013

Bumerang

Długo nie pisałam, więc pora nadrobić zaległości :D
Właśnie zaczynają się wakacje. Sesja zaliczona z wynikiem 10:0 i można się w końcu ponudzić! Dwa kierunki wyczerpują, ale nie żałuję ani trochę. Słoweński jest zajebistym językiem i aż mi szkoda, że wcześniej nie trafiłam na te studia. No cóż, lepiej późno niż wcale :) I chyba idzie mi nienajgorzej. Moja lektorka stwierdziła, że jeśli w następnych semestrach zlecę z ocenami to mnie bić będzie xD Mam nadzieję, że nie mówiła zbyt poważnie.



W środę byłam w Wiśle. Było super! A nowa twarz Prevca jest całkiem fajna :D Zresztą sami zobaczcie:
BTW. On jest jak bumerang. Zawsze wraca. Zawsze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz