poniedziałek, 6 grudnia 2010

Przemyślenia...

Zaczął się nowy sezon. Śmieszny sezon... Dlaczego śmieszny? Już raczę wyjaśnić. Oto 10 powodów:

1. Awans pana Kantee na asystenta trenera.
Nie wiem czemu mnie to śmieszy. Właściwie powinno mi to zwisać, ale nie wiadomo czemu jak widzę jego gębę na ekranie to zaczynam się skręcać ze śmiechu. Nie rozumiem kto go zatrudnił jako trenera. Ani to się na trenowaniu nie zna, ani skakać nie umiało. Poza tym jak mi się wydaje, dla niego "najważniejsze jest spotkanie, z oceanem wódki taniej". Chyba zacznę się modlić o szczęście dla tego idioty bo o rozum to już za późno.

2. Anssi Koivuranta
Jego przejście z kombinacji do skoków miało być transferem roku, a tymczasem okazuje się być klapą roku. W 4 startach ani jednego punktu... To właściwie smutne... Może ten CoC w Rovaniemi dobrze mu zrobi?

3. Kalle Keituri
Latem najlepszy z Finów. Wydawać by się mogło, że zimą powinno być podobnie. Niestety, Kalle po raz kolejny udowodnił, że skakać na śniegu nie potrafi i tym samym lepiej, że Pekka go wycofał z Lillehammer. Przynajmniej się nie skompromitował.

4. Janne Ahonen
Legenda światowych skoków zawodzi na całej linii. W Kuusamo zdyskwalifikowany za start na czerwonym świetle, a w Kuopio poza 30-stką. Aż przykro o tym pisać.

5. Klimek Murańka i Jarkko Maeaettae.
Gdy zobaczyłąm ich nazwiska w składach na Kuusamo, wybuchnęłam śmiechem. Oboje, póki co, wybitnymi skoczkami nie są i nie mam pojęcia po co tam pojechali (urodą też nie grzeszą). Cóż, jedynym logicznym wyjaśnieniem jest to, że Pekka z Łukaszem założyli się o to, który z nich wystawi młodszego zawodnika. Pekka wygrał!! xD

6. Harri Olli
O wyczynach Harriego słyszał chyba każdy szanujący się fan skoków narciarskich. Tym razem, by nie popaść w rutynę, wyleciał z kadry nie za alkohol, a za pokazanie niecenzuralnego gestu do kamery. Wprawdzie to podobno tylko wierzchołek góry lodowej, ale za to jaki!

7. Czesi
Ogółem porażka. Wszyscy po kolei. Od Antosia począwszy, a na Jandysie skończywszy. Nie wiem co oni ze sobą zrobili. Napadła ich rodzina Kosmatego Talentu czy jak?

8. Polacy
Letnia Grand Prix rozbudziła nadzieje naszego narodu na równożędną walkę z Austriakami o zwycięstwo w Pucharze Narodów. Jednak już podczas konkursu drużynowego w Kuusamo ktoś wylał 'nam' kubeł zimnych, cuchnących pomyj na głowy. Cóż... nadzieja matką głupich.

9. Komentatorzy
Czy to wogóle wymaga komentarza?

10. Gregor Schlierenzauer
Oto i najważniejszy powód. Po sezonach zwycięstw oto nadszedł sezon posuchy. Miejsca w okolicach 15, doprowadzają wszystkie napalone na jego pryszczatą mordę faneczki do rozpaczy. Wnet usłyszymy wręcz o fali samobójstw spowodowanych tak dobrą formą Grzeni, jaką obecnie prezentuję. I tak sobie myślę, dziś mikołajki, może Gregor zabawi się w Świętego i w ramach prezentu zniknie wraz ze swoimi pryszczami z ekranu mojego nowego telewizora na dłużej?

4 komentarze:

  1. Jakiś czas temu się zachwycałaś tym, ze Kantee może zostać trenerem. Już się odkochałaś?
    Śmiej się śmiej z Gregora. To dopiero początek sezonu. A po drugie co z tego, ze jest na 15. miejscu? Jest w czołowej 15., a za niedługo pewnie będzie w 10.

    OdpowiedzUsuń
  2. angel, zachęcam do przeczytania pierwszej notki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A co z Muotką? Już go nie kochasz? czy on ciebie? No i coś tego dziecka nie widać...

    OdpowiedzUsuń