poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Lacoste moja miłość ^^

Stanowczo nie powinnam się zadawać z niektórymi osobami... Sprowadzają mnie na złą drogę... Dziś przez 5 godzin zwijałam się ze śmiechu gadając z jedną z nich o kompletnych pierdołach. Przynajmniej humor mi się poprawił. Dziękuję tej osobie :* Wczoraj z kolei byłam w SCC i zakochałam się w tych trampkach: Muszę je mieć! I to przed wakacjami!

Zaopatrzyłam się tez w rozową bluzeczkę... Niech żyje róż! <3


W sumie pora zacząć szukać noclegów na Letnią Grand Prix... Hehe, to będzie długie, gorące lato ^^

1 komentarz:

  1. 1. Oj zdecydowanie - co do osoby
    2. Nie dodałaś, że w SCC byłaś ze mną :(
    3. Właśnie dzwonię do Zako <3

    OdpowiedzUsuń